Chmury

Chmury dzielimy na: pierzaste, kłębiaste, warstwowe i opadowe. Chmury pierzaste występują na niebie dość wysoko i są zwiastunem pogody słotnej. Tylko w wypadku, gdy przypominają rozdarty puch i są raczej nieruchome, zwiastują utrzymanie się takiej pogody, jaką mamy w danym dniu. Powiedzmy jednak, że chmury te płyną szybko z zachodu. Wtedy bez trudu możemy ustalić zbliżającą się niepogodę. Jeśli kierunek biegu chmur „baranków" odchyla się w prawo od kierunku wiatru naziemnego, możemy także przewidzieć słotę. Nadejdzie ona w ciągu dwóch dni. Gdy wiatr zmieni kierunek na północno-zachodni, możemy się spodziewać polepszenia pogody. Powiedzmy jednak, że wiatr nie zmienia kierunku, wzmaga się. Jest to oznaką wichury, a nawet burzy. Chmury kłębiaste pojawiają się w pogodny dzień rankiem, narastają do godziny 15.00 i przed wieczorem zanikają. Jest to niewątpliwa oznaka trwałej, pięknej pogody, takiej właśnie, na jaką oczekują turyści, wyruszający na szlaki. Gdyby ten rodzaj chmur przed wieczorem nie zanikał i nie zniknął, lecz zagęszczał się jeszcze bardziej, a nawet rozszerzał — spodziewajmy się deszczu. Tak samo należy przewidzieć deszcz, jeśli chmury te rosną w górę, przyhierają kształty olbrzymich szczytów, zwłaszcza wtedy, gdy w ich najwyższych częściach pojawiają się chmury pierzaste, a powietrze nad ziemią jest duszne. W tym ostatnim, wypadku nie pomylimy się, twierdząc, że będzie padał deszcz. Chmury warstwowe — powinni je obserwować szczególnie turyści, którzy wyruszają na zimowe szlaki narciarskie. Jeśli w czasie dnia nie ma wiatru, a pojawia się on wieczorem, niebo zaś zasłaniają mgliste warstwy chmur o niskim pułapie, możemy być pewni nastania kilkudniowych mrozów. Chmury opadowe — jesteśmy na szlaku. Noc była bezwietrzna, ale rankiem zrywa się i wzmaga południowy wiatr. Jeśli wiatr ten ucichnie wieczorem, oznacza to bezchmurną długotrwałą pogodę bez opadów. Inaczej wygląda sprawa, jeśli wiatr wzmaga się pod wieczór. Możemy wówczas być pewni długotrwałych opadów. Niebo zasnuje się chmurami opadowymi i nie radzimy po zaobserwowaniu takiego zjawiska wyruszać na szlak turystyczny.