Swiatlomierz

Sama nazwa wskazuje, do czego służy ten przyrząd. Trudno przecież na oko ustalić przesłonę i czas naświetlania. Nawet najlepsi fotograficy, mimo wieloletniego doświadczenia i wykonania setek tysięcy zdjęć, chętnie korzystają z pomocy światłomierza. Najczęściej spotykanymi światłomierzami są przyrządy fotoelektryczne, wskazujące czas naświetlania poprzez komórkę fotoelektryczną, oraz optyczne. Te ostatnie mają przeważnie kształt rurki, którą przykłada się do oka, patrzy w kierunku fotografowanego obiektu, a dopiero wtedy odczytuje wewnątrz rurki czas naświetlania. Nie ulega wątpliwości, że najlepszy jest światłomierz fotoelektryczny. Ma on jednak i wady. Jest niezwykle czuły na wszelkie wstrząsy i wręcz niemożliwy do naprawienia. Do tego należy dodać jego dość wysoką cenę. Dlatego przestrzegamy przed okazyjnym jego kupnem. Uszkodzenia są zupełnie niewidoczne na zewnątrz. Łatwiejszy w użyciu jest drugi typ światłomierza, a ponieważ każdy tego rodzaju przyrząd ma specjalną instrukcję, nie będziemy rozwodzić się nad mechanizmem jego działania. Jedno tylko dodamy, że światłomierz nie wykazuje czasu z miejsca, z którego będziemy fotografowali, a po prostu czas z miejsca najbliższego obiektowi fotografowanemu. Znaczy to, że należy podejść ze światłomierzem blisko przedmiotu fotografowanego i tu dopiero odczytać wynik. Załóżmy jednak, że światłomierza nie mamy. Jak wobec tego naświetlać? Światło, które musi wpaść do kamery, może być regulowane dwojako. Albo czasem naświetlania 1/50 sekundy, 1/100 sekundy, albo zmniejszeniem lub zwiększeniem otworu obiektywu. Jest to tzw. przysłona, zwana inaczej blendą. Zakładamy jednak, że fotografować będziemy, oczywiście tam gdzie to jest możliwe, migawką 1/50 lub 1/100 sekundy, albowiem daje to pewność, że nawet poruszenie kamery czy obiektu nie wpłynie na jakość zdjęcia. Przy konieczności zwiększenia czasu naświetlania nie wolno zapominać, że każdy następny daje dwa razy więcej światła. A zatem 1/50 daje dwa razy więcej światła od 1/100. Podobnie wygląda sprawa z blendą. Nastawiona na cyfrę 4 daje dwa razy więcej światła niż nastawiona na 5,6. Przykładowo wygląda to tak: kamera nastawiona na 1/50 i 8 otrzymuje tyle samo światła, ile kamera nastawiona na 1/100 i 5,6.