Bezpieczenstwo w czasie jazdy

Pomiędzy jadącymi przy normalnej szybkości winny być zachowane trzymetrowe odstępy, przy dużej zaś szybkości — pięciometrowe. Wyprzedzanie się nie może mieć miejsca, chyba że jadący przed nami dał nam znak i zjeżdża trochę na prawo. W wypadku konieczności zatrzymania się kierownik prowadzący grupę podnosi prawą rękę do góry i daje sygnał „stop", powtarzany kolejno przez jadących. Jeśli zatrzymujemy się z powodu chwilowej przeszkody, nie należy schodzić z roweru, lecz podpierając się jedną nogą czekać na znak startu. Jadący ¡na ostatku szyku to „czerwone światełko", do którego należy pilnowanie, aby nikt z uczestników nie został i w tyle. Gdyby się to zdarzyło, powinien poinformować o tym zastępcę kierownika wycieczki. „Czerwone światełko" jest funkcją, którą sprawują kolejno wszyscy uczestnicy grupy. Szybkość jazdy uzależniamy od siły wiatru, pochyłości wzniesień itp., nigdy jednak nie wolno przekraczać szybkości 15 km/godz. Gdy któryś z uczestników nie nadąża, wtedy posyłamy go na czoło szyku i wszyscy jadą z taką szybkością, jaką on dyktuje. Na początkowym odcinku trasy staramy się jechać jak najwolniej, rozkręcając się stopniowo. Szybkość zmniejszamy w czasie godzin upału, a także, gdy zmuszeni jesteśmy jechać bezpośrednio po spożyciu posiłku. Szybkość możemy przyspieszać, jeśli musimy pod jechać pod górę. Jednak w tym wypadku odległość między jadącymi musi być większa. Na szczycie wzniesienia wszyscy czekają, aż dołączy ostatni, tj. „czerwone światełko". Wtedy rozpoczyna się zjazd. Zjeżdżamy pojedynczo, w odstępach co 30 m, a nawet większych, jeśli zjazd jest bardzo stromy czy też występują ostre zakręty. Po osiągnięciu normalnej szybkości nie zwiększamy jej do chwili, gdy wszyscy , znajdą się w szyku i nie padnie podane przez ostatniego kolarza hasło „gotów". Przy hamowaniu pamiętajmy, że zaczynamy hamować od koła tylnego, a potem dopiero uruchamiamy hamulec przedni. Postoje zarządzamy w następujących sytuacjach: po przejechaniu kilku kilometrów, aby sprawdzić, czy wszystko jest w porządku; po przebyciu jakiegoś trudniejszego odcinka drogi; z powodu defektu roweru jednego z uczestników; wjazdu do miasta oraz innych nieprzewidzianych sytuacji, jak, ulewa itp.

http://pleciona.pl/pl/c/Okuma/859